TECHNIKA GRZEWCZA

Get Adobe Flash player

KOTŁY NA PALIWA STAŁE





Nowoczesne kotły na paliwo stałe są coraz mniej uciążliwe w użytkowaniu, nic więc dziwnego, że w coraz liczniejszych gospodarstwach wybiera się takie właśnie źródło ciepła.


Eksploatacja kotła na paliwo stałe jest tania, jeśli jest on dopasowany do wybranego paliwa. Producenci określają, jakie paliwo jest podstawowe dla danego kotła i takie właśnie należy stosować do pełnego wykorzystania jego mocy. Jeśli bowiem użyjemy tańszego zamiennika, może to spowodować obniżenie sprawności urządzenia.

Jeśli chcemy kupić kocioł na paliwo stałe, to zastanówmy się, na ile ważny jest dla nas komfort obsługi kotła, jak często chcemy dokładać opał – czy nie będzie dla nas uciążliwością dokładanie codziennie, czy może wolimy raz na tydzień? Wybierając kocioł, warto sprawdzić, jaką pojemność ma jego komora zasypowa. Powinna być na tyle duża, żeby jednorazowy załadunek paliwa wystarczył przynajmniej na osiem godzin pracy. Weźmy także pod uwagę, czy ważna jest dla nas możliwość sterowania jego pracą.

Warto wiedzieć, że kotły na paliwa stałe są bardzo zróżnicowane. Są takie, do których trzeba dosypywać paliwo kilka razy na dobę i nie mają one regulacji intensywności spalania. Są też kotły z automatyką oraz podajnikiem paliwa – a więc prawie bezobsługowe. Pamiętajmy jednak, że im nowocześniejszy kocioł i im mniej paliwa zużywa, tym niestety jest droższy.

Kupując kocioł, zwracamy uwagę także na sprawność spalania. Warto wiedzieć, że w praktyce ważniejsza jest sprawność eksploatacyjna, a nie nominalna, czyli teoretyczna, która jest podawana przez producenta. Eksploatacyjna sprawność spalania – zależnie od budowy i wyposażenia kotła w urządzenia sterujące – wynosi 50–70%.

Spada ona jednak wraz ze wzrostem zanieczyszczenia wewnętrznych elementów wymiennika ciepła, ponieważ warstwa sadzy znacznie ogranicza wymianę ciepła. Dobierając moc kotła do swoich potrzeb, powinniśmy to uwzględnić, ponieważ przewymiarowany kocioł pracuje w instalacji z niższą niż optymalna temperaturą. Z tego powodu wewnątrz instalacji szybciej się osadzają zanieczyszczenia.


Jaki kocioł?


Kotły na węgiel ze spalaniem górnym są proste i tanie, a całe załadowane paliwo szybko zaczyna się w nich żarzyć, ponieważ komora załadunkowa jest komorą spalania. Dzięki temu kotły te w krótkim czasie uzyskują maksymalną moc. Nowe porcje węgla dosypuje się do paliwa już rozpalonego. Czas pracy na jednym załadunku wynosi 8–10 godzin, a sprawność takich kotłów dochodzi do 75%, chociaż spada znacznie, gdy kocioł pracuje z mocą mniejszą niż nominalna.

Kotły te nie mają w zasadzie skutecznej regulacji intensywności procesu spalania. Można zastosować np. miarkownik ciągu, który dostosowuje ilość powietrza dostarczanego do spalania do temperatury wody w kotle.

Im więcej jest powietrza, tym szybsze spalanie i w wyniku tego – intensywniejsze wydzielanie ciepła. Możliwości takiej regulacji są ograniczone, ponieważ jeśli paliwo w kotle już się dopala, to używając miarkownika ciągu, można jedynie rozdmuchać żar.

Aby umożliwić sterowanie ilością ciepła przekazywanego do pomieszczenia, trzeba zastosować grzejniki o małej pojemności oraz duży, dobrze izolowany zbiornik na gorącą wodę. Niektórzy producenci udzielają dłuższej gwarancji na kocioł, jeśli instalacja jest wyposażona w taki zbiornik.

Ze względu na większe opory przepływu w grzejnikach innych niż tradycyjne żeliwne, może być konieczne zainstalowanie pompy obiegowej (cyrkulacyjnej). Sterowanie jej pracą umożliwia regulowanie intensywności cyrkulacji wody, a przez to również ilości przekazywanego do pomieszczeń ciepła.

Pamiętajmy, że kupując kocioł ze spalaniem górnym, będziemy musieli kilka razy na dobę uzupełniać paliwo i codziennie go rozpalać, usuwać popiół raz na kilka dni, a raz w tygodniu czyścić wymiennik i kanały spalinowe z sadzy i smoły. Kotły te kosztują 2–5 tys. zł.


Kotły na węgiel ze spalaniem dolnym są nowocześniejsze, a przez to i droższe, ale dodatkowe wydatki na taki kocioł zwracają się zwykle po kilku sezonach grzewczych, ponieważ zużywa on mniej paliwa. W kotłach pali się tylko niewielka część załadowanego paliwa w dolnej części komory zasypowej.



Sprawność kotłów z dolnym spalaniem jest wyższa niż kotłów ze spalaniem górnym i dłuższe są przerwy między kolejnymi załadunkami paliwa: mogą wynosić nawet 18 godzin – i kocioł pracuje wtedy ze stałą mocą.



Do takich kotłów warto zastosować grzejniki o mniejszej pojemności wodnej, wyposażone w zawory z głowicami termostatycznymi. Warto wiedzieć, że kotły ze spalaniem dolnym mogą współpracować z termostatem pokojowym lub pogodowym. Kosztują 4–10 tys. zł.


Kotły na miał węglowy to szczególny rodzaj kotłów węglowych. Mają kanały doprowadzające powietrze w głąb objętości paliwa, ponieważ bez tego miał nie mógłby się palić. A w danym momencie pali się tylko niewielka jego część. Dzięki temu paliwo można uzupełniać w większych odstępach czasu (na jednym załadunku kocioł może pracować nawet 30 godzin) i lepiej kontrolować spalanie. Sprawność takich kotłów wynosi przeciętnie 60–70%. Można kupić również kotły miałowe z podajnikiem tłokowym, zbudowane podobnie do omawianych dalej kotłów retortowych. Dzięki podajnikowi i zasobnikowi paliwo można uzupełniać raz na kilka lub kilkanaście dni. Kosztują 7–10 tys. zł.


Kotły do spalania groszku węglowego i peletów to głównie kotły retortowe. Niektóre takie kotły mogą spalać nawet trociny, zrębki drzewne i ziarna zbóż. Ruszt jest w nich zastąpiony specjalnym palnikiem – pierścieniową konstrukcją z rozmieszczonymi na obwodzie dyszami powietrznymi. Do niej od dołu lub z boku jest wtłaczane paliwo i spala się tylko jego część, a popiół opada do popielnika, zsuwany przez nowe porcje paliwa.

Paliwo w zasobniku uzupełnia się co kilka lub kilkanaście dni, zależnie od jego wielkości. Intensywność spalania jest regulowana dopływem powietrza do dysz oraz ilością podawanego paliwa. Kocioł retortowy może współpracować z automatyką pogodową, niektóre modele są nawet automatycznie rozpalane. Kocioł retortowy płynnie zmienia moc (np. w zakresie od 30 do 100%), dostosowując ją do chwilowego zapotrzebowania na ciepło. Kotły do spalania groszku węglowego kosztują 7–10 tys. zł, do peletów – 7–15 tys. zł.







 POWRÓT